Świece w mieszkaniu

Pochmurna listopadowa pogoda raczej nie napawa optymizmem. Jesienią jesteśmy zdecydowanie bardziej skłonni do depresji i przygnębienia. Za nasz groszy nastrój odpowiada przede wszystkim mniejsza ilość światła słonecznego, która dociera do naszych mieszkań. Aby mu przeciwdziałać, powinniśmy doświetlać pomieszczenia, w których najczęściej przebywamy, chociażby przy użyciu świec.

Świece doskonale sprawdzają się w każdym pomieszczeniu, począwszy od łazienki, poprzez gabinet, aż po sypialnię. Możemy wybierać między niewielkimi podgrzewaczami, długimi świecami do świeczników i masywnymi, grubszymi świecami o różnorodnych kształtach. Dobór świecy, która dobrze wpisze się w charakter urządzanego pomieszczenia nie powinien sprawić nam większych trudności.

To, w jaki sposób wyeksponujemy świece w swoim mieszkaniu to w dużej mierze kwestia indywidualnych upodobań. Możemy ustawiać je na świecznikach, ozdobnych tacach lub bezpośrednio na meblach.

Jako że świece mają służyć względom praktycznym, przy ustawianiu ich w pomieszczeniu nie należy zapominać o względach bezpieczeństwa. Pamiętajmy, by nie ustawiać zapalonych świec bezpośrednio na meblach i nie wychodzić z pomieszczenia, gdy są w nim zapalone świece.

 

2 Comments on "Świece w mieszkaniu"

  1. Kobiety uwielbiają świeczki:)
    Moja mogłaby przy nich siedzieć od rana do wieczora, choć przyznam, że ja zdecydowanie bardziej preferuję normalne oświetlenie (lampy, żarówki LED (<-przykład), jakaś większa moc w salonie itd) i chyba oszalałbym gdybym miał cały czas przy świeczkach siedzieć. Cóż, różnice płci:)

  2. A nie można jednego i drugiego?
    Wiesz, ja mam u siebie i romantyczny świecznik a Auerhahna, i oświetlenie Led – nawet żarówka z tej strony kupiona co podałeś. Jak chcę nastroju – zapalam świeczkę, a jak czytam – normalną lampę. Jaki problem?:)

Leave a comment

Your email address will not be published.




Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.