Skąd wziąć pieniądze na remont?

Każdy, kto niedawno przeprowadzał choćby mały remont mieszkania z pewnością zdaje sobie sprawę z tego, jak kosztowne jest to przedsięwzięcie. Większość z nas nie jest w stanie sfinansować go z własnych środków, w związku z czym jedynym rozwiązaniem jest zaciągnięcie kredytu lub pożyczki. Oczywiście nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że robimy to z głową.

1428100_coinsPrzede wszystkim należy zastanowić się, gdzie pożyczymy pieniądze. Możliwości w tym względzie są obecnie bardzo szerokie, należy jednak mieć na uwadze, że nie wszystkie z nich są dla nas równie korzystne i bezpieczne.

Najprostsza i najbezpieczniejsza opcja to pożyczka u kogoś z bliskich. To dobre rozwiązanie, gdy w grę wchodzą niezbyt duże kwoty, a nasze relacje z członkami rodziny, od których chcemy pożyczyć są bardzo dobre. Pożyczka od rodziny to najtańsze z dostępnych rozwiązań – nie ponosimy żadnych kosztów związanych z kredytem i nie spłacamy odsetek.

Nie zawsze jednak mamy możliwość pożyczenia pieniędzy od rodziny. Jeśli nie uda się nam uzyskać środków na remont w ten sposób, powinniśmy zwrócić się do banku. Po zweryfikowaniu naszej zdolności kredytowej, bank powinien bez większych problemów odmówić nam pożyczki. Jeśli nasza zdolność kredytowa jest niewystarczająca, lepiej odłożyć remont na później. Zapożyczanie się w instytucjach pozabankowych i parabankach to nie najlepszy pomysł.

4 Comments on "Skąd wziąć pieniądze na remont?"

  1. Najlepiej byłoby taką kaskę na remont po prostu zarobić.:))
    Pomysły: praca, franczyza np sprzedaż myjni parowych czy dorabianie na boku.
    Liczy sie efekt:)

  2. Och Max, gdyby to takie łatwe było

  3. Dokładnie…
    Ja wzięłam pożyczkę ostatnio, zeby po remoncie kupić wreszcie do domu porządne kotły c.o (buderusu – http://buderus-inserw.pl/) i mam nadzieję, że tej zimy wreszcie nie będę sie telepać tylko będzie cieplutko i tak, jak powinno być w każdej chacie.

  4. Ja mam fart, bo mama zawsze sypnie groszem jak cos w domu zmieniam, no ale rozumiem, że niektórzy muszą sie posiłkować kredytami, w końcu raz się żyje:)
    Ostatnie zmiany u nas to wymiana okien i takie piękne firany z dekorii (adres: http://www.dekoria.pl/firany) – w sumie kosztowała nas całość 3,5 tysiąca, ale jak mówię… dokładała sie mama, bo mnie z pensji 1500 to tak hop siup nie stac

Leave a comment

Your email address will not be published.




Linki w komentarzach mogą być wolne od atrybutu nofollow.

Postępuj zgodnie z instrukacjami.